Koi wa Ameagari no You ni

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Akira Tachibana, która ma problem z nieśmiałością. Ponadto ukrywa swoje zauroczenie Masamim Kondou, czterdziestopięcioletnim menadżerem restauracji, w której pracuje.

 

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2018
Czas trwania: 
12×24 min

Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (6)

1 0

Dla mnie to anime jest wspaniałe:) z każdym odcinkiem apetyt rósł:) mam cichą nadzieję że będzie 2 sezon:) chciałabym podziękować za dobrze wykonaną prace przy tym anime:) wielkie dziękuje :) to była sama przyjemność je oglądać dziękuje:) poleca warte obejrzenia:)

0 0

Bardzo dobre anime 8/10 :)

0 0

Mimo wcześniejszych obiekcji co do kreski... po pierwszych odcinkach całkowicie przestała mi przeszkadzać - zwłaszcza ze względu na przyjemność jaką wyniosłam z oglądania tego anime. Początkowo sceptycznie podchodziłam do tematu i raczej stawiałam serie na przegranej pozycji; jednak drobiazgi (mistrzowskie!) w nią wplatane przyjemnie mnie zaskoczyły. Brawa za połączenie uczuć z literaturą, za wplecienie przegranych (pozornie) marzeń, za melancholie czy zmiany pojawiające się... krok po kroku, jak u każdego z nas; uwielbiam, że anime miało w sobie tyle... z normalności; że cała kompozycja była odpowiednio przemyślana. Nie mogłam znaleźć tu momentów, bym czuła się znużona - wręcz przeciwnie, z dziwną przyjemnością oczekiwałam na kolejne odsłony. Edit: tym samym, zapomniałam dodać, że wszystkim wahającym się - serdecznie polecam. Warto.

3 0

9/10 ----- Kurczę. Pierwszy raz od dawna miałem problem, aby wysatawić ocenę, jakiejś serii anime. Potrzebowałem na to trochę dłuższej chwili niż zazwyczaj. Już nie pamiętam, kiedy tak się wahałem pomiędzy dwiema ocenami ( 8-9 ). TNastąpiła szybka,, burza '' argumentów za i przeciw w mojej głowie. Romans jest pierwsza klasa. Oczywiście, nie da się niezauważyć, że między dwójką bohaterów jest spora różnica wieku ( mógłby być jej ojcem ). Jednak mnie osobiście w ogóle to nie przeszkadzało.Nie. Nie jestem po czterdziestce, odpowiadam od razu, jeżeli o to chodzi. Jak to się mówi: Miłość potrafi wiele wybaczyć. W sumie mówi się też, że miłość jest ,, ślepa ''. Ehhh...nieważne. Zboczyłem z głównego tematu. Kreska też mi nie przeszkadzała. Wręcz przeciwnie. Bardzo fajnie i przyjemnie mi się oglądało. Chciałem jeszcze wspomnieć o openingu który jest świetny, a ending dotrzymuje mu kroku. Żadko się zdaża, aby op i end spodobał mi się w jednym anime, za co plus. ,, Widnieją '' momenty, które są po prostu ,, the best '' i aż chce się cofnąć pare minut wstecz. Anime wyszło fantastycznie. Czekam na dotrzymanie tych obietnic. Nie pozostaje mi nic innego jak polecać i zachęcać do obejrzenia osoby i znajomych, które gustują w takich seriach i właśnie tego szukają. Polecam wszystkim. -----

0 4

Kreska taka sobie, wygląda jakby nałożyli za dużo błyszczyku.

3 0
@youngmao

Kreska taka sobie? Nie mogę się z tym zgodzić. Ogląda się ciekawie i inaczej niż resztę filmów. Mogę powiedzieć, że obraz jest bardziej odświeżający, a nie nudnawy i powielany o stokroć. Jeżeli chcesz zobaczyć takie sobie kreski, polecam anime z przełomu lat 80-90. A nich kreska aż wyrywa oczy, a człowiek płacze krwią...


Oryginalny LG V10 H900 H901 4G LTE WERSJA PRO

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?