Net-juu no Susume

Fabuła opowiada losy 30-letniej Morioki Moriko, która jest NEET-em. Jedyne co lubi robić to grać w gry online. Pewnego dnia w jednym MMO tworzy postać przystojnego mężczyzny. Podczas gry wpada w kłopoty i ratuje ją mała dziewczynka, a przynajmniej była to właśnie tak wyglądająca postać. Tymczasem, w prawdziwym życiu kobieta poznaje przystojnego blondyna, który pracuje w jej firmie.

 

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2017
Czas trwania: 
10 + 1×24 min

Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (22)

0 0

Bardzo miła i przyjemna seria. Można się pośmiać i porozczulać z zawstydzenia bohaterów. Bohaterka jest taka osobą do której łatwo jest mi się przywiązać ze względu na podobieństwo.. Tytuł ma 9/10. Jak najbardziej polecam!

0 0

Bardzo lekkie anime. Czasami głupkowate, powolne i sielankowe, z początku akcja jakoś nabiera powoli tempa po czym zwalnia. Przez swoją lekkość dobrze się ogląda nawet jeżeli Anime nie spełniło moich oczekiwań. Właśnie przez swój format - gdzie nie ma za bardzo czego popsuć, nie ma też czym zabłysnąć. Ten lekki romans nie jest oczywiście bez wad a największą jest problem z dojrzałością bohaterów. Mamy tutaj trzydziestolatkę oraz o dwa lata młodszego adoratora którzy niekiedy bardziej przypominają parkę z czasów liceum gdzie to przeżywają swoją pierwszą miłość. Ten zabieg oczywiście został wprowadzony aby anime pozostało w swoim lekkim formacie, a autor miał zapasowe miejsce na wciśnięcie paru żartów. Ocena: coś pomiędzy 6 a 7/10. Z jednej strony dobrze się ogląda, z drugiej nic specjalnego, pewnie zapomnę o tym anime bardzo szybko bo niczym się nie wyróżnia, jest zbyt uproszczone i "przyjemne" aby zapadło czymś w pamięć. Od pierwszego odcinka, a nawet po samym opisie, wiemy jak anime się skończy. A jeszcze do tego twórcy zmarnowali postać Koiwai\'a który zamiast troszkę namieszać grał swatkę. Anime warte polecenia ale tylko jako przerywnik - odpoczynek od cięższych, ambitniejszych serii.

0 0

Fajne fajne polecam :D

0 0

po obejrzeniu polecam obejrzeć jeszcze 1 specjal, też jest dobry :D

1 0

Naprawdę dobrze się oglądało:) i dlatego szkoda że tylko jest 10 odcinków. Więc dziękuje całe grupie za to anime:)

0 0

ale jak to już koniec sezonu ??

0 0

9/10 anime lekkie , z dozą humoru , przyjemne dla oka ;p Chociaż nie ukrywam chciałabym zobaczyć dalsze ich losy, choćby w okruchach życia jak dają radę np . wychować dziecko razem. Końcówka mimo wszystko idealna !

0 0

8/10 ----- Trzydziestolatka, która właśnie zwolniła się z firmy i postanowiła zostać NEET'EM. Do tego szykuje się jakieś ,, love story " - ,, Sakurai " i ,, Morioka ". Tak to z pewnościa zapowiadało się ciekawie. Im dalej tym coraz śmieszniej. Grają w tą samą gre oczywiście nie wiedząc o tym. Ona to ,, Hayashi " , a on to ,, Lily " - chociaż pierwszy o jej tożsamości dowiaduje się ,, Kanbe " a potem ,, Sakurai ". Ich pierwsze spotkanie w super markecie - walka o kurczaka. ,, Sakurai " nokautuje ,, Morioke " łokciem. Śmiesznie było jak pomyliła datę na umówioną randke z kolegą z pracy ,, Sakuraia " ( nie pamiętam jak miał na imię , ale mówił na nia ,, Morimori-chan " i jest bardzo śmieszny i stworzył taką napakowana postać w grze). Gdy ,, Sakurai " powiedzial jej prawdę to nie myślałem, że ,, Morioka " przyjmie to z takim spokojem i ta ich nieśmiałość w ostatnim odcinku była bardzo fajna i zarazem zabawna. Jestem zadowolony z zakończenia. Nareszcie zrobili ten krok do przodu. Nieżałuje, że obejrzałem. -----

0 0

zaczyna sie dobrze układać :D:D:D 10 odc.

Super seria ! Humor bardzo sympatyczny, nie nachalny, jak chciano rozśmieszyć to rozśmieszyli. Muzyka ? Jak się nie przewija openingu i endingu, to chyba o czymś świadczy! Postacie świetnie zbudowane, już nawet nie ważne, że o dziwo dorośli. Główna bohaterka przeszła prawdziwą metamorfozę, to powinien być pokaz dla wszystkich tzw. Neet'ów. "Ja wybrałam takie życie", od początku było w zasadzie wiadomo, że wcale tak nie było. Nie było w jej postawie jakiegoś chamstwa czy agresji. Bardzo przyjemna postać z którą można bardzo łatwo się utożsamić. Podobnie z innymi bohaterami, osobowości wydają się proste, ale każdy był jednak postacią złożoną, było widać, że każdy ma własne życie. Wątek romantyczny, jak najbardziej na plus, bez zbędnych wątków typu dawna znajoma czy "ona weszła w złym momencie". Jedynie doczepić się można do wątku, że już się znali wcześniej w grze, nie lubię takich wątków, też nie za bardzo został rozszerzony. Kreska bardzo miła dla oka. Nie przesadzę dając 10/10, to w końcu taki sielankowy romansik i pod tym względem należy to ocenić. Na końcu nawet mi się oczy zaszkliły, a mi rzadko to się dzieje ;)

3 0

Uwielbiam to anime i aż żal ze tylko tyle odcinków.

4 0

To jest po prostu genialne. Nic dodać, nic ująć

3 0

Wiadomo kiedy wyjdą subki do 9 i 10 odcinka, bo w piątek wychodzi po angielsku 11 odcinek OVA?

0 0

No nie koniec 8 odcinka w takim momencie, jak tu teraz czekać :D

3 0

Chyba najbardziej urocza para bohaterów jaką znam. Świetna seria. ;)

0 0
@Yui

Polecam również obejrzeć Toradora tam też jest pewna urocza parka!

2 0

Podoba mi się. Chętnie obejrzę kolejne odcinki o bezrobotnej fance gier.

2 0

Eee czy mi się wydaje czy opis jest z deczka sprzeczny? Najpierw czytamy, że Moriko jest NEET-em a później, że poznaje przystojnego blondyna, który pracuje w JEJ firmie. No ale do rzeczy. Tak długo jak nie będzie to tylko kolejne Netoge no Yome to seria wydaje się niezłym środkiem na odstresowanie się po pracy więc chętnie się za nią zabiorę.

0 0
@«Shouty»

chyba chodziło o to że ona tez pracowała tam gdzie on, ale została zwolniona, tak przewiduje :D:D

0 0
@«Shouty»

Pamiętaj że Netoge było o nastolatkach a to o dorosłych. Więc fabuła może być kompletnie inna

2 0

Czekam na następne odcinki ^_^

0 0

Swietne! Lubię takie sytuacje w seriach i lubię gry w anime.

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?