Ousama Game The Animation

Historia, która będzie zawarta w tej serii skupi się na pewnej klasie liceum składającej się z 32 osób. Każda z nich otrzymała równocześnie wiadomość od kogoś kto podpisał się jako „Król”. Uczniowie muszą wykonywać zadania przydzielone przez króla, inaczej grozi im śmierć. Z czasem zadania stają się coraz dziwniejsze i trudniejsze.

 

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Postaci: 
Rating: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2017
Czas trwania: 
12×24 min

Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (23)

0 0

Seria miała bardzo duży potencjał który niestety został zmarnowany.. Historia rozpoczyna się gdy Nobuaki zaczyna chodzić do nowej szkoły tym samym zaczynając grę w króla ze swoją nową klasą, podobał mi się wątek poprzedniej gry ze swoimi starymi rówieśnikami, przeplatane dwie historie jak dla mnie na + Do zalet tego anime zaliczam - Kreskę, dość ciekawego protagonistę, hektolitry krwi i latające części ciał oraz ogólna psychoza i przygnębienie. Jako że klimaty death game kocham to obok tej serii nie mogłem przejść obojętnie, koniec końców nie było to doskonałe ale się nie zawiodłem no może tylko te zakończenie, jestem tolerancyjny jak mogę ale żeby jeszcze się poruszać z rozciętymi plecami, a jednak wstała i do tego wzięła piłę co to było XD Swoją drogą nawet cieszę się że będzie drugi sezon, podoba mi się motyw gry i rozkazów jest bardzo ciekawy, miejmy nadzieję, że twórcy poprawią się i wydadzą świetne anime :) 7/10 Co prawda z kultowymi już "Death Game'ami" animu walczyć nie może to życzę tej serii jak najlepiej. ♥

1 0

Kurde... Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Te anime było i dobre i złe xD Było trochę wymuszone, ale zaciekawiło mnie. Takie drugie Mirai nikki XDDD

Moim zdaniem anime fajne lecz troszku grubo przesadzone podobał mi się jednak romans wplątany w Grę... Jeżeli miałbym komuś polecić to polecam dla fanów Danganropy i gier związanych z śmiercią którzy mają już troszku obejrzanych anime... Nie polecam jednak dla zwykłych zjadaczy chleba i początkujących z anime. Ode mnie anime dostaje mocne 8/10. A ty jak byś rozpoczął królewską grę...? :D

0 0

osobiście uważam ze jest to bardzo ciężki schemat anime oraz przeznaczony tylko dla wybrańców takich kategorii sam motyw króla był wg mnie bezsensowny jak i same zadania no ale cóż sam nie gustuje w takich seriach wiec nisko to oceniam

0 0

Jak dla mnie bardzo przyjemna seria na spokojne wieczory. Wiele różnorodnych, choć w większości pozbawionych głębi postaci i tak całkiem dobrze zostało tutaj przedstawionych. Fabuła ciekawa, aczkolwiek w kilku momentach akcja pozbawiona jest sensu.

0 1

Szczerze? Porzuciłam w 4 odcinku, seria mocno zawiodła moje oczekiwania

0 0

Cóż pomysł na anime z wykorzystaniem "Gry w Króla" całkiem fajny szkoda tylko że wykonanie jest trochę słabsze. Jak dla mnie zbyt dużo czasu poświecili na retrospekcje w tych 12 odcinkach co innego gdyby seria liczyła 24 odcinki. Mogli by też popracować nad karami początek no nie powiem co odc Ten musi przespać się z tym ten z tamtym no ileż można jakby nie mogli wymyślić bardziej wymagających oraz oryginalnych zadań Z początku brak cenzury bądź ledwo co ją było widać, potem ją dali po co...??? Zakończenie hmm... wskazuje że niby wszyscy giną jednak nie wiadomo co stało się z Rioną Zapowiedź 2 sezonu mam cichą nadzieję że będzie lepiej dopracowany niż ta seria. Podsumowując źle się nie oglądało jednak jest wiele niedociągnięć oby 2 sezon wyszedł im lepiej. Takie 6/10 jak dla mnie.

3 0

Anime zostawia po sobie mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawy pomysł a z drugiej... no właśnie wykonanie które jest potwornie słabe. Postacie nijakie, większość z nich można porównać do NPC z gier, po prostu są, czasem coś powiedzą, ale generalnie masz ich gdzieś bo nie mają żadnego znaczenia. Pomijając naszych "NPC" dostaliśmy niespełnionego rycerzyka i psychopatkę, autor chciał, że akurat rycerzyk miał być tym "lubianym bohaterem" pech chciał, że główny bohater był po prostu... głupi. Widząc śmierć ok ~50-60 osób wmawia każdemu z kolei, że nic się nie stało, spoko, damy rade, chodźcie za mną i będzie wszystko ok (Oczywiście NPC za nim muszą pójść). Za to druga postać została przedstawiona jako "najgorszy z najgorszych". Chyba jedyna postać w całym anime która jako-tako próbowała coś myśleć. Anime jest pełne debilnych rozwiązań, niedociągnięć, masa nieznaczących postaci. Dużo lepszym wykorzystaniem tego pomysłu byłoby ograniczenie ilości postaci do ~10-12 (a nie jak tuatj nic nie znaczące dla widza 60 randomowych targetow do odetnięcia nóżki, rączki, główki) "przedstawienie" ich widzowi, wykreowanie jakiejkolwiek więzi, tak żeby kibicować ulubionej postaci. Słabe, za op,ed i pomysł 4/10 - liczyłem na dużo więcej a dostałem gniota.

1 0

Mi się spodobało anime 9/10 Fajnie postacie wyglądają

1 0

Żenada. Co odcinek to wisk, płacz i otchłań szaleństwa w oczach. Bez ładu i składu. Nobuaki & wkurzająca dziunia potrzebowali rozegrać aż dwie gry, czyli zabić/być świadkiem jakichś 58-60 śmierci, aby ogarnąć na czym to polega, choć było to oczywiste od samego początku. Tym bardziej, że Nobuaki znalazł pamiętnik/zeszyt czy co to tam było, z wioski z "pierwszą grą" z zadaniem od króla: "wybierz pomiędzy ukaraniem, a kontynuacją gry". Skoro leżał trup w lesie, to raczej kontynuacji nie wybrał. Co lepsze, "informatyczka" z "pierwszej gry Nobuakiego już doszła do tego, że pozostawione, losowe, pojedyncze znaki w wiadomościach do umierających to nie błąd, a celowe założenie mające dać złudną nadzieję grającym. Niemniej jednak i tak byli zaskoczeni, co już wywołało uśmiech politowania na moich ustach... Postacie w sumie nijakie, brak głównego bohatera, bo postać Nobuakiego nijak nie wpływa na fabułę. Wątki poboczne - nic nie wyjaśniają, ani nie dodają żadnego smaczku czy ewentualnej tajemnicy. Taka seria "Piła", tyle że w wersji anime klasy B. Opening naprawdę przyjemny, ale to jedyna warta uwagi rzecz w tej serii.

1 0

10/10-...

1 0

Polecam tym osobom które tego anime nie oglądały bo jest warto poświęcenia czasu. No i nawet świetny pomysł na zrobienie z tego horror. Ja daje temu anime mocną 10. No i wszystkim życzę wesołych świąt i podziękowania dla ludzi którzy nam przygotowali przetłumaczoną wersję językową.

3 0

Chłam, chłam, chłam i jeszcze raz chłam główny bohater w porównaniu do mangi to jakaś przepraszam cipka wszystkie reakcje całkowicie przesadzone, rozpoczęcie anime od zakończenia mangi CO TO JEST chyba zmarnowałem po prostu cenny czas swojego jakże krótkiego i nudnego życia na ten badziew w dodatku stało się jeszcze nudniejsze no ja nie moge każdy ma prawo do własnego zdania ale sądze że tylko jednej grupie spodoba się to anime ale nie wiem jak ją nazwać chociaż przyznam że lubię klimaty "gore" to musze powiedzieć że śmierci w tym anime były beznadziejne. Nie polecam 3/10

1 0

Petarda. Oczywiście na pewne niezadowolenia nie da się przymknąć oczu, jednak jak na to czego się spodziewałem to było nawet lepiej. Idealny horror według mnie powinien się kończyć na 25 odcinkach, kontynuacja zawsze mile widziana, byleby był materiał a nie na spontana. Kreska dla mnie tak naprawdę nie gra roli, nawet mógłbym rzec że powinna być taka jak w Higurashi. Dwunasto-odcinkowe serie jednak nie mają w sobie tego klimatu. Zmierzam do tego, że horrory anime poleciały nie tą drogą którą powinny. Najlepsze są starsze, a nowsze to przeważnie słabe produkcje. Gra w króla to naprawdę dobry pomysł by zrobić z tego horror. Cóż, będę czekać na kontynuacje, oby było więcej niż 12 odcinków.. Podziękowania dla ludzi którzy nam przygotowali już przetłumaczoną wersję z korektą oraz wesołych świąt ;3

1 0

jedyne co mam w glowie to napis "aha" 9/10

2 0

8/10 ----- ,, Gra w Króla ". Tyle wystarczyło aby mnie zachęcić do oglądania. Bo kto nie zna tej zabawy? Ciekawość wzięła góre. Sam początek jest świetny. Wiadomo gra dopiero się zaczyna więc jest mnóstwo ,, trupów " na samym początku. Rozkazy przychodzą od ,, Króla " a za ich niewykonanie bądź sprzeciwienie się otrzymuje się karę. Prawie zawsze jest to śmierć. Choć były i wyjątki, np. ,, Kana " i jej kara - ,, wyznanie uczuć " lub ,, Nami " ( nie pamiętam czy to tak miała na imię ) i jej kara - utrata wzroku. Co mi się podobało to to , że pokazali ,, powierzchownie " tą pierwszą gre w króla i jak się skończyła - ostatni rozkaz: ,, Wybierz między kontynuacją królewskiej gry lub ukaraniem " a także ta nagła zmiana charakteru ,, Natsuko " ze słoskiej dziewczyny w ,, diablice ". To było super. ,, Rin" to zdecydowanie moja ulubiona postać z tego anime. ,, Zgrzeszyłbym " , gdybym o niej nie wspomniał. Chociaż ,, Kenta " też był spoko. Co mi się nie podobało to zdecydowanie główny bohater. Tylko obiecuje, że wszystkich uratuje a i tak po kolei giną a sam nie posuwa się za bardzo do przerwania tej gry. W ogóle dziwie sìę jakim cudem udało mu się przetrwać do samego końca. Kiedy pojechali do tej wioski, w której zaczęł się ta ,, Gra w Króla " myślałem, że znakją coś lepszego niż informację, że ,, Natsuko " jest siostrą ,, Chiemi ". W ostateczności wszyscy zginęli. To anime ma fajną fabułę a także miejscami jest wzruszające. Choć zapowiedziano po napisach końcowych kontynuację, mam nadzieję, że następny główny bohater nie będzie taką lamą. Będę czekał na tą następną ,, Grę w Króla ". Jestem ciekaw jak wyjdzie. -----

2 2

Jakie to jest słabe XD Główny bohater jest nawieksza pizda w tym anime

3 0

Anime zaczyna się pod koniec mangi super pomysł ...

wiem, że jestem początkujący w klimatach anime ale mimo wszystko to pierwszy raz kiedy dałem 10/10. świetny klimat oprawiony świetną, ciężką muzyką. póki co moje ulubione.

2 0

Pierdziele jaki chłam kto to w ogóle zrobił manga jest zespoilerowana już na starcie sezonu W T F

3 9

Szkoda że bez romansu ,lub echi lub haremu : (

1 0

Oby się później nie popsuło :)

3 0

Coś jak Historia fana Muto Ashirogi (Bakuman) czekam :)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?